Tutaj kończy się nasza krótka podróż. W Piechowicach "Szrenica" mija się z osobowym z Wrocławia do Szklarskiej Poręby, więc kilka minut stoi, oczekując na jego przyjazd. A ja robię fotki, korzystając z ciepłego światła zachodzącego słońca, kontrastującego z burogranatowym niebem na wschodzie. Pogoda w górach szybko się zmienia...