"Zastępczy hol" płynnie przechodzi w tunel komunikacyjny wiodący do miasta. Ciekawe jak wyglądał w czasach ogólnego upadku tej części dworca. Wówczas jakoś nie przyszło mi do głowy zapuszczać się w te zakamarki. A teraz, proszę - kamery patrzą, lampy świecą, a tunel ostro skręca. Dobrze że są wszędzie strzałki, bo można się zgubić. To widok w stronę holu zastępczego i przejść pod peronami...