Fotki w Lesznie sobie darowałem, bo mam już ich kilka w swojej galerii. Poza tym akurat jadłem chleb z serem, jak się tam pociąg zatrzymał. Kolejna obowiązkową stacją miedzy Poznaniem a Wrocławiem jest Rawicz. W Rawiczu zwykle stoi się dłużej niż rozkładowa minuta czy dwie, bo w rozkładzie są spore luzy.