... wobec czego okazało się, że biletów na (według rozkładu jedyny tego dnia) pociąg do Przysłupa już nie ma! Ale panowie zarządzający całym interesem natychmiast oznajmili, że zostanie zorganizowany kolejny pociąg, który pojedzie w kierunku przeciwnym - do Balnicy. Gdzie we wrześniu rozkładowe pociągi miały już nie kursować. I tak, dzięki wspaniałej pogodzie i nadmiarowi chętnych, nadarzyła się okazja przejechania tego fragmentu linii BKL, którego w ogóle nie miałem w planach.