Po jednej stronie mój pociąg z Olsztyna. Po drugiej - także mój pociąg - TLK "Słowiniec" do Warszawy, którym stąd niedługo odjadę. Czeka na wyprzedzenie przez goniące go Pendolino z Gdyni, więc jeszcze kilkanaście minut postoi. A ja w tym czasie mogę pobieżnie zwiedzić modernizowaną stację w Działdowie.