Kwiecień 2016. Słoneczny, ale chłodny i wietrzny wiosenny dzień. O tej porze na wrocławskim dworcu jest zazwyczaj dosyć spokojnie, dzięki czemu zapowiedzi spikerek żywych i automatycznych są doskonale słyszalne, a gdzieś spod nich przebijają jeszcze monotonne wyliczanki automatu kolejkowego w kasach Intercity.