Widok w stronę głównego holu. Wąsko tu. W niedzielny poranek to nie przeszkadza, ale w piątkowe popołudnia ciężko się przecisnąć. Tym bardziej, że ludzie traktują to wąskie przejście także jako poczekalnię, żeby po ogłoszeniu z którego peronu odjedzie pociąg od razu do niego biec. Pociągi podstawiane są zwykle tuż przed odjazdem, a do momentu ich podstawienia nie wiadomo z którego peronu odjadą. To skutek wyłączenia z ruchu części peronów i zmniejszenia przepustowości dworca.